niebezpieczne drogi - Tatry

Wszystko o Tatrach – turystycznie i wspinaczkowo.
________________________________________________

Moderatorzy: Agnieszka Szymaszek, Leszek Jaćkiewicz, Maciek Ciesielski

niebezpieczne drogi - Tatry

Postprzez Maciek Ciesielski » So lut 12, 2011 5:58 pm

nawiązując do http://www.goryonline.com/blogwpis-4371

Nie chodzi mi tu o drogi które są niebezpieczne z powodu swojego charakteru - np.wymagająca asekuracja na własnej,droga otwarta od dołu

chodzi mi o wypisanie dróg na których jest teoretycznie stała asekuracja, ale stałe spity, haki znajdujące się na danej drodze są słabe.

Zatem zaczynam:
Żabi Mnich
- Fantazja - droga na której po raz pierwszy w Tatrach użyto spitów, mają one ponad 20 lat.
- Pachniesz Brzoskwinią - ponad 15 lat, konieczna co najmniej wymiana stanowisk.
- Spity na Jak oskalpować Apacza ponad 15 lat.

Czołówka MSW
- Porfawora, Gray stone, Preludium ponad 15 lat, na szczęście zjazdy w linii Gray Stone zostały w zeszłym roku wymienione przez Komisję Szkolenia Polskiego Związku Alpinizmu

Zadni Mnich
wszystkie drogi Maćka Tertelisa, a co za tym idzie spity na nich się znajdujące mają już 17 lat

Kazalinica Mieguszowiecka
- wyciąg pod Mały Okap - fatalnej jakości haki, według mnie nie dające szansy na utrzymanie lotu - brak możliwości założenia czegoś innego - na pierwszych metrach
- stanowisko przed startem w trawers na Epitafium/Pająkach/Symfonii Klasycznej - bardzo słabe dwa stare spity - brak możliwości dobicia czegokolwiek, siada bardzo mała kostka - taka sobie, pierwszy przelot na tym wyciągu - pęknięty simond, naprawdę w tym miejscu lepiej nie latać bo będzie "dwójka bez sternika"

Kocioł
stanowisko zjazdowe w centralnej części, w linii drogi Polak w Kosmosie - pojedynczy ponad 25 letni spit plus kaprawej jakości hak


tyle na dziś, jak sobie coś przypomnę do dopisze.
Maciek Ciesielski
 
Posty: 50
Dołączył(a): Pn maja 10, 2010 1:48 pm

Tatry - nie tyle niebepieczne co niewygodnę

Postprzez Maciek Ciesielski » Śr lut 16, 2011 5:58 pm

Stanowisko nad Oczami pełnymi lodu - podczas długiego zjazdu z drzewa klinuje się lina - stanowisko powinno być nabite(nawiercone) na ściance na lewo
pozdr
Maciek Ciesielski
 
Posty: 50
Dołączył(a): Pn maja 10, 2010 1:48 pm

Re: niebezpieczne drogi - Tatry

Postprzez Wojciech Wenta » Śr mar 02, 2011 9:12 am

Maćku
Chciałem zasygnalizować, iż co najmniej od kilku lat rozmawialiśmy z Maćkiem Tertelisem nt. reekipowania naszych dróg, ktorych kilka wymienileś w poście. Mamy świadomośc, iż asekuracja, która poczatkowo była określana jako komfortowa z uwagi na upływający czas staje sie bardziej "psychiczna". Wiekszość z linii (asekurowanych ze spitów, wyposażonych w kotwy stanowiskowe 2 X 12, przelotowe 12 i 10 w "łatwych" miejscach) ma 15-18 lat, co powoduje, że wymiana stanowisk na nich stała się konieczna, a przelotow pośrednich co namniej pożądana. Początkowo bralismy pod uwagę samodzielne wykonanie prac, ale w obecnej sytuacji zawodowo/rodzinno/ zdrowotnej (mojej) jest to raczej niewykonalne. Malo kto spedza juz na taborze po 2 miesiace jak to było kiedyś. Np. Kopa Spadowa zajęła nam 5 dni pracy "z wiertarką" + 2 dni "okołowspinaczkowe" (zjazdy i czyszczenie, przejście drog sasiednich itp., praca na jednym akumulatorze wystarczającym na 1 wyciąg, czekanie na pogodę). Z Zadnim Mnichem czy Mnichem było podobnie. Akcja wymiany asekuracji chyba analogicznie wyglądalaby na rozciągniętą w czasie, tym bardziej, że doszłaby praca ze szlifierką (koniecznośc usunięcia starych punktów). Myslę, iż w obecnych warunkach formalno - prawnych (TPN) wymiana asekuracji na wymienionych przez Ciebie drogach powinna mieć jakieś szersze ramy, i odbywac się np. w ramach TBM, przy zachowaniu ich linii i charakteru. Tym bardziej, że częśc z nich to drogi historyczne np. "Fantazja" oraz popularne jak np. Wacki czy Brzoskwinia .
Ps. Na Mnichu byliśmy w 2007 r., zjechaliśmy "Wackami", a z dokonanej wówczas lustracji wynikało, iż asekuracja nie wyglądala tragicznie (oczywiście nikt nie wie jaki jest stan kotwy w skale). Z moim przyjacielem Maciejem po 2007 r - niestety - częściej wiążemy sie liną w Dolomitach.
pozdrawiam serdecznie
Wojtek Wenta
Wojciech Wenta
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr mar 02, 2011 8:12 am

zjazdy - Kazalnica Cubryńska

Postprzez Miłosz Jodłowski » Wt mar 15, 2011 5:34 pm

Do listy niebezpiecznych dróg - koniecznie bym dodał linię zjazdów z Kazalnicy Cubryńskiej - mniej więcej w linii Momy, przygotową przez Jacka Czyża.

Na części zjazdów (na pewno pod okapem, gdzie krzyżują się Moma i Trzy Pory) jest tylko jeden spit + hak. Wszystkie punkty na stanowiskach są połączone pękiem taśm z metalowym pierścieniem. Częśc taśm jest nowiutkich, ale obawiałbym się o stan tych pierścieni i zwłaszcza spitów..

Zjazdy z Kazalnicy Cybryńskie są w ostatnich latach dość popularne - często także wśród zespołów o umiarkowanym doświadczeniu (np. po przejściu drogi Jagiełło-Roj). I średnio co drugi zespół ma jakieś przygody (najczęsciej po zjeździe z krawędzi ściany do stanowiska pod okapem i przy nastepnym zjeździe mocno po skosie w lewo). Poza wymianą punktów można by rozważyć pewną zmianę przebiegu tych zjazdów.

Porady praktyczne do zjazdów w obecnym stanie:

1. Pierwszy zjazd ze szczytu Kazalnicy Cubryńskiej - da się zjechać do stanowiska na krawędzi ściany mając linę 2 x 60 m (wystarcza na styk). Ewentualnie zjazd 50m metrów w lini Zetki i trawers w dół po śniegu (samo dojście do stanowiska może być ryzykowne - zatem nie polecam). Trzecia opcja - zjazd 40 metrów do stanowiska pośredniego i dalej 20 metrów. Stanowisko pośrednie jest "takie sobie".

2. Drugi zjazd z krawędzi ściany do stanowiska pod okapem - cały czas jedziemy z odchyleniem w lewo, pierwszy okap wolno w powietrzu, po dojechaniu do płyty KONIECZNIE musimy się przedostać w jej lewą częśc, tak żeby w kolejny okap wjechać w jego skrajnie lewej części - wtedy po przejechaniu przez niego znajdujemy się na wprost stanowiska i lekkim wahadłem możemy się do niego dostać. Jeżeli przez dolny okap zaczniemy jechać w jego środkowej części - to znajdziemy się "w powietrzu" mając stanowisko na naszej wysokości - ale oddalone o 4-5 metrów. Do ściany dojedziemy dopiero 6-8 metrów niżej - i to tylko wtedy, kiedy mamy linę 55 metrów lub dłuższą. Dowspinanie się do stanowiska jest możliwe (teren ok. IV) - ale niebezpieczne (ryzyko solidnego wahadła). Na stanowisku sugerowałbym dołożenie dodatkowego punktu - jako "backup"

3. Trzeci zjazd prowadzi mocno po skosie w lewo. Oryginalnie zaplanowano dwa zjazdy - 35 metrów po skosie i 18 metrów prosto w dół, do stanowiska na kamieniu, gdzie łączą się drogi Jagiełło-Roj z Momą i Urojeniami. Jeżeli mamy linę 60 metrów -zdecydowanie warto połączyć te dwa zjazdy w jeden, odchylenie w lewo będzie mniejsze i łatwiej dojedziemy do stanowiska. Główny problem z tym zjazdem to klinowanie się węzła przy ściąganiu liny - zdarzyło sie to już wielu zespołom. Węzeł klinuje się 3-4 metry poniżej stanowiska, w miejscu gdzie ściana się pionuje. Warto, by ostatni zjeżdżający przesunął węzeł poniżej krawędzi ściany, zszedł na prusach te kilka metrów i dopiero wtedy wszedł we właściwy zjazd.

4. Następne zjazdy są zasadniczo bezproblemowe - nr 4 biegnie wzdłuż zacięcia wspólnego dla drogi Momy i Urojeń (ok. 40 metrów), kolejny - rampą drogi Jagiełło-Roj do podstawy ściany.

pozdrawiam
Miłosz
Miłosz Jodłowski
 
Posty: 86
Dołączył(a): Wt maja 25, 2010 9:58 am

Re: niebezpieczne drogi - Tatry

Postprzez byczek » So paź 19, 2013 8:33 pm

Nadal aktualne te informacje, przed kolejnym sezonem :)
byczek
 
Posty: 3
Dołączył(a): So paź 19, 2013 8:32 pm

Re: niebezpieczne drogi - Tatry

Postprzez chrisjacob » Wt cze 02, 2015 11:42 am

Je to naozaj nebezpečné . Chcem povedať, že by som chcel ísť na dobré lezecké skúsenosti . Je to klzký , alebo sa môžeme spoľahnúť na to ? Ja nechcem nič riskovať . Takže by som chcel vedieť , každý kúsok detailov predtým, než prijať rozhodnutie pre toto miesto .








--------------------------------------
CHRIS JACOB

--------------------------------------
chrisjacob
 
Posty: 23
Dołączył(a): Cz sty 23, 2014 12:37 pm


Powrót do Tatry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron