Wyprawa Mont Blanc 2014

Najlepsze rejony, nowe rejony i sektory, odpowiedzi osób doskonale znających ogródki wspinaczkowe w Europie i nie tylko.
Wspólne wyjazdy (masz wolne miejsce w aucie – pisz!)
_______________________________________________________________

Moderatorzy: Andrzej Mirek, Mateusz Haładaj

Wyprawa Mont Blanc 2014

Postprzez andrzejremonty » Śr mar 12, 2014 11:17 pm

Cześć
Znalazłem fajną oferte MONT BLANC ZA 1pln klubu górskiego na wyprawę na dach europy. Pakiet grupowy za 4 osoby wynosi 6 tysięcy. Ogólnie zawiera wszystko: transport, ubezpieczenie, opieka, noclegi na campie, foto-video z wyprawy, sprzet asekuracyjny. We własnym zakresie tylko sprzęt biwakowy ciuchy i jedzonko:-) Szukam chętnych na wyjazd wyjdzie po 1,5 tyś złotych na głowę. pojedyńczi kosztuje 2050 wiec jak zbierzemy się grupą taniej. Terminy od czerwca do końca września (mi bez różnicy przystosuje się) jak ktoś chętny to jestem zapisany na ka.warszawa.pl dzwoniąc rezerwując podaj grupa A.
andrzejremonty
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr mar 12, 2014 11:45 am

Re: Wyprawa Mont Blanc 2014

Postprzez Łukasz » Pt mar 14, 2014 3:31 pm

Sporo rzeczy budzi tu moje obawy. Zacznijmy od planu wyjazdu:

"Dzień 1
Wyjazd z Warszawy Autokarem
Dzień 2
Dojazd do Genewy ( Szwajcaria) około godz 15.
O godzinie 17:30 wyjazd do Les Houches
Około godz 22 Obóz 1 Forestiere
Dzień 3
Trekking Do Tete Rousse
Dzień 4
Aklimatyzacja na wysokości 3167 m n.p.m.( Szkolenie z obsługi sprzętu )
Dzień 5
Trekking przez (Schronisko Gouter ) do Vallot Hut 4347 m n.p.m.
Dzień 6
Atak na szczyt Mont Blanc 4810 m n.p.m
Dzień 7,8
Czas na zwiedzanie Chamonix
( nocleg Camping)
Dzień 9,10
Powrót z Genewy do Polski "

Po kolei:
- pierwsza noc w Baraku Forestiere. Istnieje niebezpieczeństwo, że po dotarciu do niego o 22.00 może nie być miejsca. Nie ma też żadnej informacji, jak zamierzają tam dotrzeć. Na nogach (po nocy w autokarze i męczącej podróży), czy korzystając z Tramway du Mont Blanc (ale o tak późnej porze chyba nie kursuje). Tak więc wygląda na to, że po długiej podróży prosto w trasę do awaryjnego schronu na nocleg.
- drugi dzień w górach to od razu wejście do Tete Rousse 3167 m. Spędzenie tu jednej nocy nie jest żadną aklimatyzacją, bo wysokość jest zbyt niska, żeby można się tu było zaaklimatyzować na szczyt mierzący 4800 m. Aklimatyzacji więc de facto nie ma - powinna się ona odbywać na większej wysokości, najlepiej na innej czterotysięcznej górze. Zwykle robi się to na włoskim Gran Paradiso.
- czwarty dzień to dojście do schronu Vallota na 4347 m. Jest to schron awaryjny, ratunkowy, a nie miejsce noclegowe! Wybranie tego punktu z premedytacją jako miejsce noclegu jest skandaliczne. Poza tym przeskok z 3167 na 4347 i spędzenie tam nocy - jak już wspomniałem bez należytej aklimatyzacji - jest w najlepszym wypadku nierozsądne.

Dziwnie to wszystko wygląda. Poza tym nie piszą, kto ma być liderem takiego wyjazdu, jakie ma doświadczenie itp. Chyba warto się jeszcze raz zastanowić.
pozdrawiam
Łukasz
 
Posty: 25
Dołączył(a): Pt wrz 30, 2011 3:07 pm


Powrót do Podróże wspinaczkowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron