Strona 2 z 2

Re: najlepsze rejony wspinaczkowe

PostNapisane: Cz lut 03, 2011 7:15 pm
przez Andrzej Mirek
Nie bylem w Turcji z Robercikiem.
Pozdrawiam z Geyik Bayiri, które jak tu bylem sześć lat temu nazywało się Geyikbayiri;-)
1.Na poczatek o campach.
Camp Josito (zwany niemieckim) moim zdaniem oferuje większy komfort i ma własny sektor 20 metrów od campu, do Trebennej tez jest bliżej.
Jest rozleglejszy, dużo bungalowów o różnym standardzie, ale z ogrzewaniem. Jak ktoś śpi w namiocie to zimne wieczorki można spędzać w cieplej knajpce. Wadą jest brak miejsca na gotowanie, można pożyczyć butlę za 1 euro/dzień. Net działa jak chce.
Oczywiście łazienka, ciepłej wody jeszcze nie zabrakło.
Bungalowy warto rezerwować bo np. teraz jest full.
Ciekawostką jest to że płacić można tylko w euro, karty nie są akceptowane.
Climbers garden, zwany campem tureckim jest kameralny i z niego bliżej w główne sektory. Bungalowy nie są ogrzewane, za to kuchnia jest normalna, ale jak to w Turcji za 1 euro.
2. Stare drogi są już mocno wyślizgane, sporo tu wspinania po naciekach, tarcie rewelacyjne. Większość dróg ma po 25 metrów, ale jest tez sporo przedłużeń do 50 metrow. Asekuracja bardzo dobra, całkiem sporo dróg ma stalą asekurację.
Wspinanie głównie w słońcu, poza Trebenną, która cały czas w cieniu. Jak nie świeci słońce jest trochę zimnawo.
Wyceny dróg są normalne, chociaż zdarzają się przegięcia w obie strony.
Moim zdaniem jakość wspinu nieco ustępuje Kalymnos.
Przewodnik do kupienia na miejscu za 20 euro, na campie do niego dodają erratę z najnowszymi drogami.
3.Pierwszy raz byłem tu bez samochodu co jest umiarkowanie uciążliwe bo za transport z lotniska trzeba zapłacić 40 euro, a potem można przeżyć bez samochodu. Na miejscu nie ma żadnych sklepów.
4.Dla miłośników zwiedzania jest tu co robić, ja polecam odżałować 2 dnia na wycieczkę do Kapadocji.
My zaliczyliśmy kąpiel w morzu i woda była cieplejsza niż latem w Bałtyku.
Drogi są lepsze niż w Polsce, ale benzyna droga i do stylu jazdy lokalsów trzeba się przyzwyczaić. Ludzie poza kurortami są przyjaźnie nastawieni, w kurortach dużo naciagaczy i można się nieźle naciąć.
Jak sobie jeszcze coś przypomnę to napiszę, a na pytania odpowiem chętnie.

Re: najlepsze rejony wspinaczkowe

PostNapisane: So lut 05, 2011 11:42 pm
przez Darek Piętak
Podzielcie się proszę, aktualnymi patentami dolotowymi (Antalya). Wybieram się w marcu.
I BTW, ktoś może się orientuje czy dostanę się w okolice Pinargozu bez samochodu czy raczej wypożyczać na lotnisku miast kampingowego?

Re: najlepsze rejony wspinaczkowe

PostNapisane: N lut 13, 2011 4:51 pm
przez Andrzej Mirek
Dojechać albo dolecieć do Niemiec, Sun Expres lata z bardzo wielu miast w Niemczech.
Wypożyczenie samochodu w Turcji jest tanie, od 17 euro, ale cena benzyny zabija.

Re: najlepsze rejony wspinaczkowe

PostNapisane: Śr lut 16, 2011 9:13 pm
przez bieDruń
1. Mount Arapiles
2. Grampians
3. Smith Rocks
4. Elbsandsteingebirge
5. Rocklands

m.b.

Re: najlepsze rejony wspinaczkowe

PostNapisane: Pn lut 21, 2011 10:29 am
przez Andrzej Mirek
Sama egzotyka Biedruń, kto to zweryfikuje?
W Chorro spotkałem Australijczyka, który mówił że Arapile spoko, ale żeby aż taka rewelacja to już nie.
Mówił że lata do Australii za 300 euro, niezła cena.

Re: najlepsze rejony wspinaczkowe

PostNapisane: Śr mar 23, 2011 10:22 am
przez Pietka
Moje typy to
1. El Chorro -za całokształt
2. Labak -brak słów :D
3. Sardynia - Dziki Zachód /Europy/
4.Les Calanques -za morze :D ,za Marsylie :cry:
5 Sulov -sentyment

Nie wliczam górskich i polskich rejonów .
Byłem Osp, Frankenjura, Ceredo, Arco, Hollental, Pelnstein, Buoux, Majorka, Korsyka,
Sperlonga, Todra, Morawski Kras,Roviste, Hradok, Predhorie, Tupa Skala

Pewnie gdybym odwiedził
Zillertal, Red Rocks, Kalymnos, Tarn, Rodellar, Siurane to pierwsza piątka mogła by ulec zmianie :D

Re: najlepsze rejony wspinaczkowe

PostNapisane: Cz lip 16, 2015 9:06 pm
przez zorek
Mi najlepiej wspinać się na Smith Rocks. Co rok tam przyjeżdżam wspólnie z przyjaciółmi.

Re: najlepsze rejony wspinaczkowe

PostNapisane: N wrz 27, 2015 9:35 am
przez Damian
W maju tego roku odwiedził Sycylię, a dokładnie San Vito Lo Capo. Zdecydowanie rejon godny polecenia.
Więcej o nim napisałem tutaj:http://winterclimb.com/hydepark/item/94-san-vito-lo-capo-best-place-to-sport-climbing-on-sicilia

Dla fanów przewieszeń najważniejsze będą tam dwie skały: Crown of Aragon i Never Sleeping Wall (http://winterclimb.com/hydepark/item/71-never-sleeping-wall-topo-best-climbing-on-sicilia

Re: najlepsze rejony wspinaczkowe

PostNapisane: Pt wrz 29, 2017 2:46 pm
przez M4lgosia19
Szukacie miłych towarzyszy podróży? Tu znajdziecie ich całe mnóstwo"https://www.goldbikiniclub.com/
"